Edson napisał(a):

|
Ja już nie wiem jaką politykę transferową powinien prowadzić nasz klub. Podpisywanie długoterminowych kontraktów to ryzyko (bo może się trafić następny Dawidowski, Łobodziński lub Garguła), a z kolei roczne wypożyczanie to droga sprawa, ale zabezpieczenie w razie gdyby grajek się nie sprawdził. Tyle, że jak okaże się super wzmocnieniem czy nawet solidnym uzupełnieniem składu (jak np. Cikos) to klub z którego jest wypożyczony żąda horrendalnej sumy za wykupienie zawodnika...
|
Wisła miała prawo pierwokupu z ustaloną w miarę niską ceną za Cikosa tylko,potem Slovan chciał więcej kasy ,bo Wisła się nie zdecydowała przed końcem wypożyczenia go wykupić i wtedy Slovan mógł żądać ile kasy już chce za niego.To był błąd ludzi zarządzających w Wiśle,według mnie wypożyczenie z ustaloną ceną pierwokupu to bardzo fajna sprawa,jak się sprawdzi to wykupujemy bez przeszkód a jak nie to wiele kasy nie tracimy.