|
Biznes, biznes. Ale i tak ma większe prawo do gry w kadrze od Perquisa, Marmolady, Obraniaka, Benischa... Jego Matka jest POLKĄ, nie pra-pra babka... Jest Izraelczykiem, ale w jego żyłach płynie Polska krew (Polskiej żydówki).
Ale mimo to też nie podoba mi się kadra Polski. W naszej reprezentacji powinni grać zawodnicy, którzy nie grali dla narodówek innych krajów i od początku deklarowali, że chcą grać dla Polski.
Gdyby Melikson, Benisch czy Perquis od początku deklarowali chęć gry dla biało-czerwonych to by było wszystko ok, tak jak w przypadku Matuschyka :]
Ale i tak mam głęboko w dolnym odcinku pokarmowym naszą reprezentację w piłce nożnej, więc nie będę płakał kto gra, a kto nie. Mecz kadry oglądnę, ale bez żadnych emocji... z przyzwyczajenia.
Ważne, żeby w klubie działo się dobrze.
|