|
"Amit Lewinthal nie sądzi też, żeby Meliksonowi lub jego rodzinie, w związku ze zmianą barw reprezentacyjnych, groziło jakieś zagrożenie ze strony kibiców. - Powiedzmy sobie szczerze, Maor nie jest u nas wielką gwiazdą. Gdyby sprawa dotyczyła np. Yossi Benayouna pewnie byłoby większe zamieszanie - podsumowuje izraelski dziennikarz."
U nas sie wyroznił, zostal odkryciem sezonu - jak sam powiedział tam jest niedoceniany co jak dla mnie jest dziwne znajac jego gre - wiec to akurat moze byc prawda.
|