Przeciez jasno wyrazil sie jego ojciec i menadzer, ze dla niego to biznes/interes...a nie nagla milosc do Polski. Po drugie, on ma nadzieje, ze w naszej reprezentacji bedzie gral w I-szym skladzie. Ciekawe co bedzie, jak Smuda odstawi do po 2 meczach lub do EURO2012 bedzie grzal lawe? Moze sie rozmysli i wroci do kadry Izraela

? Napewno Melikson przebil wszystkich dotychczasowych nowych Polakow(bo Polanski przynajmniej udaje, ze mu zalezy).