kristos napisał(a):

Nie interesuje mnie reprezentacja ,tak jak i to, gdzie wybierze grę Maor.
Dla mnie jest ważne , by dobrze grał dla Wisły.
PS.Śmieszy mnie to "święte" oburzenie w sprawie gry Meliksona dla Polski - czego nie widać było jak ,wcześniej przychodzili tacy sami goście z Francji czy Niemiec.
Tylko już teraz prawie wszyscy zrozumieli ,że tej reprezentacji nic nie pomoże ....
|
No ale czego sie spodziewałeś, że będę sie w....iał na decyzje Smudy na forum Wisły? A niby dlaczego miałem to robić tu? Teraz chodzi o zawdonika Wisły dlatego toczy się tu dyskusja.
Tekst w stylu, czekajmy na to co o sprawie powie Maor są naiwne. Maor prawdopodobnei nie powie nic bo ma teraz pewnie nieźle w gaciach, dlatego głos za niego zabiera trener, ojciec, agent...Chłopak po prostu spalił sie psychicznie po swojej mega żałosnej decyzji.
I jeszcze dobił mnie tekst Laty: "należy pamiętać, że 7 października, kiedy mamy mecz z Koreą w Seulu, w Izraelu obchodzą święto religijne. Dlatego wtedy nie gra też reprezentacja tego kraju.." Gdyby Lato nie był takim prymitywem to sam zdałby sobei sprawę z tego jaką głupotę robi...Ale dla niego to normalka. Zero zasad, tylko mamona.
No i jest też glos Maora:
http://euro2012.onet.pl/wiadomosci/m...4,artykul.html
Jest Izraelczykiem, ale bardziej opłaca mu sie grać dla Polski bo gramy na EUro (to tak w skrócie). Szczery do bólu...