Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7016
Stary 21.09.2011, 23:30
Orson, ja słyszałem, że do polskiej kadry ma dołączyć świetny drybler gruzińskiego pochodzenia Jebieasz Kwili, a ten Japończyk tak naprawdę nazywa się Kiwajajami Jakotako. Chęć gry w drużynie Smudy wyraził ten inny piłkarz pochodzący z dawnego ZSRR - Kał Manawardze...

Przepraszam wszystkich, ale w obecnej sytuacji pozostaje nam tylko "śmiech przez łzy". Twór pod wodzą Smudy i władztwem Laty już dawno przestał być reprezentacją POLSKĄ. Jeszcze tylko Arboledy brakuje i może nazywać się po Latowemu: Internaszonal łapanka". Ilu w kadrze jest rzeczywiście Polaków? Trio z Dortmuntu, paczka z Trabzonu, Wojtek na bramce... Ilu z nich jest w stanie zaśpiewać polski hymn? A jeszcze kilka lat temu sam śmiałem się w "międzynarodowej" reprezentacji Niemiec z bardzo "niemieckimi" nazwiskami: Gomez, Podolski, Cacau, Marin...

A co do Meliksona - może lepiej i bezpieczniej dla niego samego (i rodziny) będzie, jak nie zagra w ŻADNEJ reprezentacji. W Wisełce może wypromować się w pucharach (oby tylko wszyscy lepiej zagrali niż z Odense), a w kadrze? Izrael odpadł w kwalifikacjach, a Polska dostanie 3 szybkie wp. - czy to na pewno jest promocja? W dodatku żydki nas oskarżają o antysemityzm, a póki co, to im samym bliżej do zlinczowania swojego rodaka. I kto tu jest antysemitą?

------------------------------------------------------
Podobno Żydzi mają takie powiedzenie: co ci dobrego zrobiłem, że mnie tak nienawidzisz? Setki Polaków ratowało Żydów podczas wojny, a teraz żydowski trener wymyśla nam od kraju antysemitów i obozów koncentracyjnych. Czy to nie jest obrzydliwe i niewdzięczne?
Odpowiedz cytując