westersyl napisał(a):

Maor się sprzedał i nie jest to honorowe, ale można to zrozumieć nie on pierwszy i nie ostatni. Zrobił to dodatkowo w fatalnym stylu. Niestety ale z każdej strony chłopak był podkręcany Lato, Smuda, Ojciec, Menago po takie dawce zaczęło mu się mieszać, tymbardziej że widać że nie jest to chłopak do końca samodzielny. Gdyby mamusia go nie podkręciła pewnie nie grałby u nas. Najgorszy jest ten Dahan....
Jedynym który próbował Maora nastawić na właściwa moim zdaniem droge był Biton który mówił w wywiadach rzeczy typu: Gdybym był na miejscu Maora wybór byłby dla mnie oczywistością- Izralel. I wydawało się że przez chwile Maor posłuchał kolegi bo podjął stanowcza decyzje. Jednak rodzinka i Dahan zrobili swoje. Jak już napisałem Maor mimo tego że jest dorosły to nie jest do końca samodzielny, łatwo takim człowiekiem manipulować i jak to ładnie ująłeś w jego głowie być może nadal trwa walka.
|
Przepraszam a kim ty jesteś żeby pisac takie rzeczy? Rozumiem że swoje wnioski wysnuwasz na podstawie obserwacji związków rodzinnych a także biznesowych Melexa? Rozumiem że wiesz co tkwi w głowie Maora?
Pewnie moje zdanie niewiele Ciebie obchodzi ale miałem Ciebie za rozsądnego użytkownika tego forum a okazuje się że dołączyłeś do naczelnych szczekaczy patriotów którzy nigdy niczego nie zrobili niewłaściwie...
Oceniasz Maora na podstawie komunikatu PZPN, wypowiedzi Laty, Olejkowskiej i kilku artykułach zamieszczonych na Weszlo, Onecie i WP. brawo...
Ja nie mam nic przeciw Maorowi w naszej reprezentacji, nie dośc że umie prosto kopnąc piłkę to pokazał że ma serce i charakter do uprawiania tego sportu. Nic mi, Tobie i komukolwiek innemu do jego decyzji. Nie wiemy jakie pobudki nim kierowały. Jestem w stanie uwierzyc że Maor jest w stanie dac więcej niz np taki Dudka swoim zaangażowaniem i inteligencją więc skoro ma grac dla nas dlaczego nie?