|
Zwykłe frajerstwo. I to akurat piłkarz Wisły (tym gorzej dla nas).
Jak ktoś kto całe życie mieszkał w Izraelu , ma tam rodzinę/przyjaciół , biega z izraelska flagą po boisku i grał towarzysko w tamtej reprezentacji może nagle chcieć iść do reprezentacji z którą nie ma nic wspólnego?
Krótko Maor - sprzedawczyk. Weszło dość brutalnie ,ale jednak prawdziwie podsumowało jego zachowanie.
Oczywiście ciągle mam nadzieję ,że to tylko plota ,ale jednak oficjalna pzpn i artykuły... Szkoda słów.
|