|
A mi wisi czy on jest najlepszy w drużynie czy najgorszy. Wisi mi też w jakiej drużynie, a jezeli już to tym gorzej dla niego, że akurat w mojej.
To, że tzw "Reprezentacja Polski" to jedna wielka farsa, wiadomo nie od dziś. Maor zyskał szacunek, bo pośród fali farbowańców mówił, że czuje się Izraelczykiem i nie korzystał z łatwej możliwości zaistnienia na Euro...
Aż tu nagle...?
Jeżeli to co piszą jest prawdą, to strasznie się ośmieszył.
Wstyd.
|