s1mone napisał(a):

Zapominamy też o podstawowej różnicy.
Obraniak czy Perquis, jakby dostali powołanie do reprezentacji Francji w czasie dokonywania wyboru to by na nas wypięli gołą dupę.
Maor teraz właśnie wybiera i okazuje się może zagrać tu i tu, bo z Izraela też powołanie otrzymał. Także jeśli wybierze Polskę ponad Izrael, to dla mnie, jako półkrwi Polak, jest jak najbardziej godny gry w naszej kadrze. Izraelczycy go nie doceniani i wiele lat pomijali, a w Polsce od razu poznano się na jego klasie, więc na pewno czuje się bardzo wdzięczny i doceniony przez nasz kraj. Kraj jego matki, kraj który rozwinął przed nim perspektywy. I na pewno jest nam i Wiśle za to wdzięczny.
Na pewno najbardziej zasługujący na grę u nas ze wszystkich tych piłkarzy z zagranicy ściąganych przez Smudę. A, że tak się złożyło, że to będzie kolejny zawodnik z zagranicy, który przewija się przez naszą kadrą? Mamy go za to winić i odsądzać od czci i wiary, podczas gdy parę lat temu biliśmy brawo jak szaleni jak bramki dla Polski ładował masowo Olisadebe?
Bez jaj.
Hipokryci.
|
chyba ku,rwa ty.
Maor zdradził swoją żydowską ojczyznę choćbyście nie wiem jak go tłumaczyli. Mój szacunek stracił i już go nie odzyska a wy sobie możecie szanować jego decyzje i ją akceptować wasza sprawa.
do milosza: oni zaakceptowali likwidację swojego klubu, więc Arboleda to pikuś przy tym.