lazy napisał(a):

Myślę że każdy z nas chciałby być tak dobrym piłkarzem żeby biły się o niego 2 federacje. Ciekawe cobyście wtedy zrobili?
Niestety jest to tak hipotetyczna sytuacja, że może podarowalibyśmy sobie mądrości życiowe i kategoryczne osądy. Tak jak mówiłem to prywatna decyzja poparta argumentami których i tak do końca nie poznamy.
|
Tu po części nie chodzi o to że ma grac w naszej reprezentacji, tylko jaką drogą do niej finalnie ma wylądować.Wybrał najgorszy moment na tą decyzje (blamanż Izraela na drodze do e2012 w ostatnich kluczowych tygodniach) i robicie jakieś insynuacje że to wcale tak nie musiało być a w dodatku uważacie że to wcale nie jest nie na miejscu.Olabooga, gdyby chodziło o zawodnika jakiejś innej drużyny to byście wszyscy inaczej śpiewali.Moar złoty bożek (nie dotykać)

śmiech na sali.Małeckiego to zjedlibyście dupą za słowa które sam nie rozumie w dodatku uogulniając je na sto tysięcy niewygodnych sposobów żeby tylko mu dojebać.