emj10 napisał(a):

Spodziewałem się takiego scenariusza.
"Młody" 27-letni Melikson w sierpniu jest w wielkiej formie. Dostaje powołanie do reprezentacji, gdzie strzela w meczu towarzyskim z WKS dwie bramki. Następnie przychodzi kryzys formy i choć powołany jest na spotkania z Grecją i Chorwacją to nie dość, że w nich nie gra ani minuty to dostaje jeszcze "z łokcia" i wraca z podkulonym ogonem do Polski. Izrael traci szanse nawet na baraże, a Melikson w Polsce wraca do formy. Co wybierze? Dodatkową reklamę grając w reprezentacji Polski w spotkaniach reprezentacji i mając pewny udział w meczach ME, czy będzie liczył na jedno, a może dwa powołania do reprezentacji Izraela na spotkania el. MŚ? Odpowiedź wydaje się być prosta.
|
Jeżeli ma honor, to wybierze to drugie. A to co wyprawia Smuda to woła o pomstę do nieba.