|
Ja popieram decyzję Maora. Tak samo popieram powołania dla Perquisa, Polansiego, Obraniaka, Boenischa, Matuszczyka.
Nie popieram i nie popierałem powoływania Olisadebe, Rogera czy próby powołania Arboledy.
Jeśli ktoś urodził się w Polsce lub ma korzenie polskie, to ma prawo grać z orłem na piersi, bo ma polska krew lub przyszedł na świat na polskiej ziemi.
Pewnie w znacznym stopniu jest tak, że wielcy przeciwnicy gry Maora w polskiej reprezentacji, tzw. "pathioci", nie płacą abonamentu RTV, jeżdżą bez biletów, ściagają pirackie oprogramowania, kupują lewe fajki, alkohol, nie prowadzą recyklingu, nie uwzględniają wszystkich dochodów prowadząc firmę, itp.
W tej dziedzinie niech się przejawi wasz patriotyzm i obrona wartości narodowych.
Wielki problem. W państwie złodziei i oszustów, obcokrajowiec dostał pozycję na boisku kosztem nieroba burdelowicza.
Wielcy patrioci a kibicują Turkom i Ruskom w meczach z Polakami w pucharach.
Można być obłudnym. Sam jestem, jesteśmy tylko ludźmi, ale kur.. bez przesady.
Afera narodowa. Jakby nie było większych problemów..
Inna sprawa to sumienie Maora. Jeśli się dobrze będzie z tym czuł... to ok.
|