Niestety, ale jeżeli ta informacja się potwierdzi to oznacza, że Melikson jest człowiekiem bez honoru. Można go cenić jako zawodnika, ale nie jako człowieka. Izrael stracił praktycznie szansę na awans to przypomniał sobie, że ma polski paszport i będzie w tej "reprezentacji" gwiazdą. Będzie mi wstyd, że mamy takiego zawodnika, który dla korzyści wynikających z gry na Euro2012 jest gotowy wyprzeć się swojej ojczyzny i reprezentacji dla której grał i strzelał bramki jeszcze miesiąc temu. Jedyny pozytyw tej całej chorej sytuacji to fakt, że nie będzie juz chyba biegał na fecie z wiadomą flagą.
