Oczywiscie...wszyscy zli, tylko Maor dobry

i sila zostaje wciagniety do reprezentacji Polski

. Pretensje, to trzeba miec przede wszystkim do tego pilkarza, bo taki Smuda wielokrotnie wypowiadal sie na temat jego klasy pilkarskiej(podobno kiepskiej) i na temat tego, ze nie jest mu potrzebny w reprezentacji. Prawda? A Melikson o tym nagle zapomina

. Pilkarz, ktory wielokrotnie mowi kim jest, kim sie czuje i dla kogo bedzie gral...nagle zaczyna kochac nasz kraj!? Dla mnie to jest sytuacja jeszcze bardziej skandaliczna, niz sprawa z Polanskim. Tutaj mamy gracza, ktory dopiero co wystepowal w meczu pierwszej reprezentacji Izraela, a bylo to kilka tyg. temu. Wiadomo, ze ta kadra nie ma szans na granie w wielkich imprezach, wiec co robi Maor...? Jezeli to okaze sie prawda, to Melikson, Smuda i Lato sa siebie warci.