|
Co najważniejsze wyraźnie powiedział, że czuje się Izraelczykiem (i przecież trudno mu się dziwic) i to właśnie dla reprezentacji tego kraju chciałby grac.
Przykro mi to powiedziec, ale gdyby Smuda go powołał to byłaby to piłkarska prostytucja porównywalna ze sprawą Ojgena...
|