dostuffca napisał(a):

|
moim zdaniem super pomysł! moglibyśmy być jedyną drużyną na EURO, gdzie 3 podstawowych graczy nie jest w stanie dogadać się w trenerem! Jedna drużyna, cztery języki.. Naprawdę weźmy jeszcze jakiegoś Brazylijczyka - portugalski też by się przydał.
|
Z tego co kojarzę to podobna sytuacja miała miejsce w reprezentacji Szwajcarii kilka lat temu. Tylko, że tam każdy był Szwajcarem a problem wynikał z podziału administracyjnego kraju. U nas taka sytuacja ma miejsce bo mamy głupiego trenera. 100 razy wolałem Hakera, który przynajmniej próbował z naszego podwórka kogoś wybrać(Rogera nie liczę bo to wyjątek). Dyzma idzie na totalną łatwiznę i najgorsze jest to, że końca nie widać.