FraMat napisał(a):

Ale po co ma ponownie pożyczać? Po spłaceniu długu Wisła będzie wolna w konstruowaniu budżetu a jej majątek będzie większy o splaconą pożyczkę.
Chyba, że chcemy dołączyć do europejskich potęg piłkarskich i zapożyczać się wtym celu na setki milionów euro
|
OK - jedno pytanie, które naprowadzi Cie na właściwy trop: "kogo z obecnej Wisły można sprzedać za sensowne pieniądze?".
Małeckiego, Wilka, Meliksona, Kirma i Chaveza. Z tym, ze od sprzedaży Osmana i Maora spory procent będą miały ich poprzednie kluby, a podejrzewam, że za nikogo z pozostałej trójki nie wyciągniemy więcej niż 1,5 - 2 mln euro. To oczywiście przy założeniu, że zaczną grać o niebo lepiej niż dotychczas, bo po obecnego Kirma nikt się nie zgłosi.
Przy takiej polityce nie wyjdziemy na żadne zero, bo od lat jakość sportowa drastycznie spada, za czym idzie brak jakichkolwiek wyników w europie. Nagle może się okazać, że za Meliksona wcale nam tak dużo nie oferują, bo gość nic nie pokazuje na poziomie wyżej ekstraklasy. Coś jak Stilić w Amice...