|
W dzisiejszej PN 3 strony o Wiśle (temat tygodnia - podzielona Wisła) na kanwie porażki z Odense.
Bohaterem - Mały.
Wg Godlewskiego Mały dostał propozycję podwyżki do 50tys. pln netto/miesiąc, ale Iliev kasuje 120 tys pln/miesiąc (netto, brutto?), ale gra na poziomie Małego więc negocjacje zostały zerwane przez stronę Małego. Kara za wiadomą wypowiedź - równowartość 5 tys euro.
"Już wiem, że odejdę w grudniu. Zdaje się zresztą niż za sumę znacznie niższą niż zapisana w kontrakcie. Bo to będzie najlepsze rozwiązanie dla wszystkich" - powiedział jakoby Mały przed meczem z Odense.
Kolejka zainteresowanych - Niemcy, Francja i "... nawet mój wymarzony WHU składał zapytanie. Fajnie byłoby zagrać właśnie tam..."
Ponadto Mały ponoć rozczarowany, że nikt z kolegów nie wstawił się z nim kiedy Basałaj wlepił Mu karę.
Ostatni kwiatek - ponoć piłkarze mają obiecane premie tylko za awans z grupy LE, za wygrane i remisy w poszczególnych meczach premii nie ma.
A premiera całego stadionu w meczu z Fulham.
.................................................. .................................................. ..........................
Jaka jest wiarygodność tego - kto jest blisko klubu i chce/może - niech się odniesie do tego.
Trochę się miszają w matematyce - wg PN Mały zarabia 30t BRUTTO, a zaproponowano Mu podwyżkę o 2/3 do 50t NETTO (?!). Przecież tj. wzrost o przeszło 100%.
|