|
W sumie to nie było innej możliwości. Protest wyborczy, a na taki środek zdecydował się KNP, można składać dopiero po wyborach, więc musiał zostać przez SN zignorowany. Chociaż nie wiem, czy w ogóle była jakaś inna ścieżka prawna w tej sytuacji. Brak normalnej procedury odwoławczej to kpina z demokracji...
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|