A propos wczorajszego newsa, puszczonego przez Borka - jest ciąg dalszy:
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...Szatalowa.html
Przypomnę: Borek oskarżył Szatałowa, że dostał ofertę z Zagłębia parę dni temu i poszedł do Filipiaka, żeby negocjować swoje odejście z klubu.
Afery by nie było, gdyby nie wcześniejsze doświadczenia Szatałowa. To byłaby ironia losu, gdyby teraz wystawił do wiatru Pasy.