Feniks1983 napisał(a):

|
@mitmichael - czy po wczorajszym meczu, jak i pozostałych (nie licząc z Podbeskidziem) nadal tak uważasz, że to szkoda? Według mnie bardzo dobrze się stało, że nie wrócił do Nas. Pogra sobie w GKSie i odejdzie na zasłużoną emeryturkę.
|
Wczoraj grał z kontuzją

Zresztą w Bełchatowie nie ma z kim grać. Wielokrotnie było widać , ze liczy na jakąś akcje kombinacyjną , wychodzi na czystą pozycje, pokazuje rękami by mu zagrali a tu zonk... jego słaby partner z drużyny traci piłkę. Wczoraj było takich akcji przynajmniej trzy , we wcześniejszych Bełchatowa całe multum. Ma w drużynie całą masę ignorantów i przeciętniaków, brakuje mu partnera który by wiedział jak grać, gdzie spodziewać się podania od Kosy (jak kiedyś Żurawski , czy później Zieńczuk)
Kosowskiemu z dawnych atutów zostały jeszcze niesamowity przegląd pola i bardzo dokładne podania, w tych elementach bije na głowę każdego zawodnika z obecnej Wisły. Szybkość już niestety nie ta, aczkolwiek w dalszym ciągu jest lepszy od prime Kirma.