jova napisał(a):

Skąd się ludziom biorą te porównania z Petrescu? Co łaczy Maaskanta i Petrescu? To, że obaj są zagraniczni?
|
Wybacz szczerość, ale z tym Petrescu to jesteś po prostu nawiedzony. Możesz na uszach stawać ale i tak Rumunowi sukcesów nie ujmiesz, a Holendrowi nie dodasz, to jest zupełnie inna półka: Maaskant w sam raz dla nas, Dan był zwyczajnie za dobry (co potwierdzają późniejsze jego wyniki).
Są różnymi trenerami, ale łączy ich jedno: wiedzą, jak to wszystko powinno wyglądać. Każdy polski trener po stażu zagranicznym wraca z opadem szczęki i zdaniem-kluczem: "to jest inny świat". No więc - oni są częścią tego świata. Holender prowadził miejscowe Polonie Bytom, a te i tak miał wtedy do dyspozycji lepsze bazy szkoleniowe niż u nas. Przyjeżdża do wielokrotnego mistrza Polski, a tu jedno boisko treningowe, do tego nie przystrzyżone i zasrane przez psy. Jak wróci do siebie, to będzie miał co prasie opowiadać...
Więc tak - obaj są zagraniczni. Tyle ich łączy. To i świadomość, jak wygląda prawdziwa piłka.