Gwiaździsty napisał(a):

|
Ja przynajmniej nie wierzę w politykę opierania składu na włłasnych wychowankach. To już nie te czasy.
|
Wydaje mi się że to nawet nie muszą być 100% wychowankowie, ale posiadanie w pierwszym skladzie kilku pilkarzy którzy trafili do Wisly jeszcze jako mlodzi pilkarze jest jak najbardziej wskazane ii oplacalne. Oglądalem wczoraj mecz Polonia - Legia, starych wyjadaczy calkiem przyćmil 19-letni Wszolek, pilkarz ktory w wieku 17 lat trafil do Polonii z Wisly Tczew. a wczoraj rozruszal niemrawą do przerwy Polonię. Zamiast popadać w skrajności: sami Polacy, sami obcokrajowcy, sami mlodzi, sami doświadczeni, może warto znaleźć zloty środek : kilku doświadczonych pilkarzy (takich jak Sobolewski czy do niedawna Glowacki + kilku dobrych obcokrajowców (jak Melikson czy kiedyś Marcelo) + kilku mlodych wilczków takich jak Wszolek czy kiedyś Blaszczu czy Brożkowie. W obecnym skladzie Wisly niestety mlodych wilczków raczej nie widać, no może poza Czekajem.