Ogryzek napisał(a):

Nie dość tego - bez względu czy wygramy, zremisujemy czy przegramy dostaniemy za mecz z Fulham tą kasę[/B]. Więc po co szaleć
|
Ogryzek. To nie zupełnie jest tak jak piszesz. Bo w przyszłym roku, znów będziemy trzęśli dupska czy załapiemy się na rozstawienie w 3 rundzie (o rozstawieniu w 4 już nie wspominam bez zwycięstw w LE). Te wygrane mecze w LE są nam BARDZO potrzebne i to nie ze względu na kasę (ta oczywiście też się przyda) ale na punkty do rankingu. Żebyśmy zamiast grać z Apoelem czy Kopenhagą, grali z Malmo, Florą czy Mariborem. Te zwycięstwa mogą w przyszłym roku nam dać LM (oczywiście o ile zdobędziemy mistrzostwo).
Poza tym to jest Wisła. Mamy grać o zwycięstwo w każdym meczu.