Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5336
Stary 19.09.2011, 10:58
zeppiga napisał(a):Wyświetl post
miałeś kiedyś (to taki przykład tylko) choćby leczenie kanałowe? Jak nie, to zamilcz.
Dobre, dobre Powiem Ci, że na przykład ja zawsze miałem problemy natury dentystycznej i chyba 90% mam leczonych kanałowo. Do tego mam z 5 koronek Także nie rozśmieszaj mnie takimi zbdetami.

Jeśli Marco nie mógł grać przez problemy natury stomatologicznej to musiało to być coś poważniejszego (bo nie oszukujmy się kanałówka to nie jest żaden problem), np. moja siostra musiała mieć operację, bo wyrastające zęby mądrości przewróciły (dosłownie przewróciły) jej siódemki i była masakra. Po takim zabiegu przez bity tydzień spożywała posiłki przez słomkę.

Skoro Marco ma problemy to zostawmy to tak jak jest. Jeśli nie mógł wystąpić to widocznie to było na tyle poważne, że faktycznie nie mógł. Wątpię, żeby Serb zgodził się na ławkowanie, gdyby było inaczej.

Odnośnie Maskaanta :
To, że niektórzy uważają go za nieomylnego narcyza mam gdzieś. Facet potrafi stworzyć dobry pijar i dobrą atmosferę w szatni. To, że niektórym wydaje się zarozumiały, no cóż - taki styl bycia, ja go jak najbardziej wspieram i rozumiem. Owszem czasem popełnia błędy - jak każdy, ale jest dobrym trenerem. Zdobył z rozbitą drużyną mistrzostwo kraju, do ostatnich minut liczył się w walce o Ligę Mistrzów, wprowadził drużynę do grupy LE. Przecież Skorża po tym jak zdobył mistrzostwo i wszedł do LE był noszony na rękach, także naprawdę dziwi mnie to ile negatywnych opinii czytam o Robercie. Jak dla mnie facet z klasą, prezencją, mający pomysł na naszą grę (oczywiście ten pomysł może mi się nie podobać - ale Maskaant ma swoją wizję i ją skrupulatnie realizuje).

Jego zwolnienie w niczym nie pomoże. No bo przecież po jego odejściu nagle nasza obrona nie przestanie sprawiać prezentów przeciwnikom jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Mamy chimerycznego Jaliensa, bombę zegarową Chaveza i chaotyka Bunozę na stoperze. Nawet Mourinho tutaj nie pomoże. I fakt, może oni są nieźli na naszą ekstraklasę, są też z nich fajne chłopaki, no ale niestety w el. LM było widać jaki poziom reprezentują. Mianowicie między nimi a duetami z lat wcześniejszych czy to Głowacki - Marcelo czy wcześniejszego Głowacki - Cleber jest przepaść.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.09.2011 o godz. 11:10.
Odpowiedz cytując