|
Chociażby śpiewali na dwie strony Jakub Tabisz ch.. ci w mordę,co raczej u nas nawet na jakiegoś znienawidzonego piłkarza rywali w obecnej sytuacji byłoby ciężko zaśpiewać.Ale nie ma co narzekać do końca,jutro trzeba się pokazać z dobrej strony i tyle.
a tu ciekawa wypowiedź piłkarza Korony:
- Chciałbym jeszcze odnieść się do pewnego tematu. Dochodzą do nas słuchy, że nasi kibice dostają zakazy stadionowe za używanie niecenzuralnych słów. Jeżeli to jest głównym powodem kar, to ja pierwszy nie powinienem być wpuszczany na stadion. Używam tego rodzaju słów bardzo często i wcale się tego nie wstydzę, bo to są wszystko emocje. To nie jest teatr, tylko stadion. Zawsze podkreślałem, że trzeba karać za agresję, chęć wtargnięcia na płytę boiska i awantury. Jednak jeśli ktoś próbuje robić porządek na zasadzie robienia tu teatru, to jest to śmieszne i żałosne. Mam nadzieję, że to się zmieni i tym samym na naszym stadionie będzie więcej kibiców, którzy nie będą tego typu sytuacjami zniechęceni. Jest to bowiem realny powód niskiej frekwencji na naszym meczach – powiedział Vuković po zwycięskim pojedynku z Lechią Gdańsk.
Bo takich stworzył nas świat, pełnych pogardy, zła i grzechu. Więc zawsze dumnie będziemy trwać, teraz i zawsze i na wieki wieków.
|