Wyświetl pojedynczy post
Yo Yo
Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2694
Stary 18.09.2011, 12:47
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Tego typu informacje przenikają sobie w różny sposób do mediów -często są nieprecyzyjne, zawyżane. Jednak zazwyczaj odnosi się to do większości tych zarobków, stąd zawyżony będzie np tak kontrakt Jaliensa jak i Glowackiego. Do takiego podsumowania jak moje ich dokladnosc powinna wystarczyc do wyrazenia sobie pogladu o polityce placowej klubu - przynajmniej w naszym amatorsko - forumowym gronie. No chyba ze masz jakies dane o tym że Jaliens przyszedl do Wisly z ligi holenderskiej zarabiac tyle co Glowacki?
Z drugiej strony twierdzisz że "Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe", czy masz moze jakies dane na temat prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu? Jeśli nie to skąd możesz wiedzieć ze zadne pieniądze nie zostaly źle wydane? Masz wgląd do wszystkich kontraktów czy też wziąles te informacje z powietrza lub Faktu ?

Jeśli chodzi o postęp, to niestety ale o jakim mozemy mówić postępie? Chyba że postępem można nazwać lomot od cypryjczyków +od duńczyków u siebie po fatalnej grze? 5 lat temu przynajmniej wygraliśmy z FC Basel, a w skladzie mielismy zawodników których później można bylo sprzedać i reinwestować środki (czego zresztą nie zrobiono) - Blaszczykowskiego, Brożków, Dudkę. Rok później odpadliśmy z pucharów, ale po wyrównanym meczu z Totenhamem.
A kogo z obecnego zespolu sprzedamy, by pozyskać srodki na zakup następców? Jaliensa ? A może wypozyczonego Bitona? Dla mnie to jest droga do nikąd, szczególnie że nie widzę żadnego postępu w grze.
PS. Akurat Paljić jako jedyny w ostatnim meczu przypominal obroncę.
Nie nazwałbym porażek z Odense i Apoelem łomotem. Po prostu takie jest nasze miejsce i taki poziom obecnie reprezentujemy, zarówno Wisła jak i inne polskie kluby. Apoel grał już kiedyś w LM, dodatkowo ostatnio ograli bogaty Zenit. O czymś to chyba świadczy?

Nie bardzo rozumiem też, czemu tak bardzo uczepiłeś się tych prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu. Wypłacane są one zapewne zarówno przy transferach między dwoma klubami jak i w przypadku, gdy zawodnika nie obowiązuje żaden kontrakt z klubem. Coraz częściej piłkarze trafiają do nas tą drugą opcją. Wynika to pewnie z warunków finansowych panujących w ostatnich latach w Wiśle. Ktoś pewnie upatruje w tym oszczędności, no bo przecież nie trzeba płacić innym klubom za zawodników. Holendrzy się tylko dostosowali do takich reguł gry. Osobiście też mi się ta droga nie podoba, ale musimy zrozumieć , że skończyły się czasy gdy Wisła sprowadzała najlepszych zawodników z ligi, a kwestie finansowe były formalnością.

Paljić nie nadaje się do gry na lewej obrony, nie mam o to do niego pretensji, bo przychodził do nas jako lewoskrzydłowy, choć tam też sobie nie poradził. Po prostu, jedna z wielu w ostatnich latach pomyłka transferowa.

A jeszcze co do tego, że 5 lat temu wygraliśmy z FC Basel. Przypomnę, że póki co rozegraliśmy jeden (!) mecz w fazie grupowej. Zostało nam jeszcze 5 kolejnych. Naszą postawę w europejskich pucharach będziemy mogli oceniać najwcześniej dopiero w przerwie zimowej.
Zdaje się też, że Tottenham w tamtym czasie był ostatnią drużyną w Premier League.

I nie podchodziłbym z taką ufnością do informacji podawanych w mediach. ;-)
Odpowiedz cytując