Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5305
Stary 18.09.2011, 09:18
Radzę sobie uświadomić, że na budowę akademii czy bazy piłkarskiej, Wisła musi raczej zarobić sama. Cupiał być może wspomoże Wisłę działkami pod te inwestycje i lekkim nawyżej wsparciem finansowym do zwrotu. Dlatego doradzam dorosłe spojrzenie na potrzeby aktualnej Wisły i wspieranie jej w dążeniach do swoich celw. Najpierw baza i szkólka oraz infrastruktura stadionowo-szkoleniowa a potem dopiero szkolenie młodzieży. Arti dobrze mówi, ze młode talenty do Wisły, mogą trafiać dopiero, gdy można będzie zaopiekować się nimi profesjonalnie, a nie trenować ich na korytarzu trybuny E. Dokończmy profesjonalne podwaliny klubu, zarabiając na nie najpierw, a dopiero potem zacznijmy inwestować w perspektywiczną kadrowo Wisłę. Pieniądze dla Wisły leżą przede wszystkim w wynikach sportowych, najwięcej w mistrzostwach i LM. LE to najwyżej gwarancja bezpieczeństwa budżetowego klubu, ale za mało na niezbędne obecnie inwestycje Wisły. Dlatego tak żal odpadnięcia z LM. Jeśli w/g Was piłkarze dają dupy, to co robią kibce Też się kompromitują, gdyż pełne trybuny nawet w LE, to kasa dla klubu na te inwestycje. Niestety, po obu stronach trybun, mamy świadomość Małeckiego i dzielimy się na głupich i głupszych a nie mądrych i mądrzejszych. Czy ktoś w Krakowie się nie kompromituje O Pasach na ostrzu noża ligowego i nie tylko, nie wspomnę. Prezydent i miasto skompromitowali się najbardziej w sprawie wyłącznie naszego stadionu i hali oczywiście. Holendrzy póki co raczej zarobili dla Wisły i przy tym osiagnęli sukcesy sportowe ( mistrz i grupy LE ) i na dziś bronią się zawsze i wszędzie, mimo kilku wpadek meczowych. Dopiero jak się nie obronią, można nad nimi spekulować, bo na teraz starczy tej krytyki, gdyż zamiast być konstruktywna, staje się destrukcyjna dla klubu.

Jedynie Cupiał z systematyką syzyfa, pokonuje schodek po schodku na rzecz wyżej stojącej Wisły, nie zrażając się niczym i nikim. Oby jak najdłużej.
Ostatnio edytowane przez kot : 18.09.2011 o godz. 09:50.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując