Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5303
Stary 18.09.2011, 08:13
[QUOTE=willow;1165780]Oczywiście, że widze różnicę w potencjale sportowym. Bez dwóch zdań. Natomiast to, czego nie widzę, to wizji w budowaniu zespołu.

Do postu 1q2 nawet mi się nie chce odnosić, bo generalnie na bełkoty nie reaguje.

Ale pomyśl, jak budowana jest ta drużyna? Czy ma jakąś strategię, która dałaby nadzieję na to, że "małą łyżeczką" ale do przodu?
Kogo Staszek ściągnął? Czy to są zawodnicy, którzy będą stanowić kręgosłup naszej drużyny? Ilu z nich za chwilę nie będzie? Z racji tego, że są za starzy, za słabi lub za drodzy do wykupienia? Lub za dobrzy, jak Melikson? I co za chwilę? kolejna rewolucja? To jest to budowanie małą łyżeczką?

Ja wcale nie wymagam tu i teraz, pisałem dzisiaj, że jeśli widziałbym wizję w budowaniu drużyny na lata, to przeżyłbym brak mistrzostwa i w tym sezonie i w następnym i pewnie też w następnym. Ale nie widzę i nie dlatego, że jestem ślepy. Bo takiej wizji po prostu nie ma.

Staszek, Robert i Basałaj zdecydowali się na ryzykowny eksperyment, chcieli ściągnąć doświadczonych ich zdaniem graczy za małą kasę, którzy rokowaliby nadzieję na awans do LM. Tam by się zarobiło i gites. Niestety eksperyment nie wypalił i trzeba to sobie powiedzieć wprost. Teraz jeśli mam być szczery, to trzeba by było wrzucić w całą szatnie Wisły granat, założyć sobie 5-letni okres budowania zespołu i zacząć od trenera i boisk treningowych. Niestety, opcja nierealna, bo jest za duże ciśnienie na sukces i kasę. (!!!)
-------------------------------------------
Twoje ostatnie zdanie jest kluczowe.
Moim zdaniem strategia w pewnej części przyniosła sukces - przypomnijmy sobie, że piłkarze tacy jak Iliev, Lamey czy Diaz mieli spory udział w dojściu do 4 rundy EL LM. Dzięki czemu przyszedł pewien sukces sportowy + wpadło trochę konkretniejszego grosza i można powiedzieć (w moim przekonaniu), że B+M+V się na ten moment obronili.
Awans do LM był mimo wszystko całkiem niedaleko.
Pytanie co dalej - tu oczywiście scenariusze są różne. Mam nadzieję, że będzie realizowany ten - MP, w zimie pożegnanie się z graczami typu TJ itp., uzupełnienie składu (szybki, niższy napastnik w typie starego Brożka!!!) + ugranie paru (4-5 byłoby wg mnie już dobrze) pkt w LE.
A teraz wyobraźmy sobie, że Stan sprowadził latem perspektywicznych grajków, którzy niestety w tym momencie odpadli z Litexem. Pytanie do Ciebie - Twoim zdaniem trenera (albo także SV) już by nie było czy może dostąpiliby łaski popracowania jeszcze chwilę?
Co z tego, że Ty, ja i inni zobaczą albo nie długofalowość w budowie.
Jedna, dwie wtopy "długofalowo" budowanej drużyny w meczach typu KSC, Amica, Legia to może być kop w d.. trenera, sprzedaż winnych i od nowa...
Odpowiedz cytując