Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5278
Stary 17.09.2011, 21:30
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Pytałem ile sie zgrywał Fabregas? Jak to możliwe że w pierwszym swoim meczu z Realem miał asystę? Po prostu jak się potrafi grać w piłkę to w ataku zgrania nie trzeba i wie to każdy kto kiedykolwiek w piłkę grał.

Real z kosmicznym budzetem odpadł w pucharze z II ligowcem, dlaczego? Bo się op......ali, czyli co jest ważniejsze budżet czy postawa zawodników? Kasa nie jest najważniejsza, czyli jest mniej ważna, a skoro tak jest NIE WAŻNA. Bo nie gwarantuje sukcesu. Walka, ambicja i sprawiedliwy trener z pomysłem na grę jest najważniejszy. Bez tego kasę można sobie schować do kieszeni.

Jak do swoich postów wprowadzisz choć ślad uzasadnienia twierdzeń, będą mniej osłabiające.
Ciągle się upierasz... I wybierasz niezbyt dobre przykłady. Więc jeszcze raz. Fabregas jest zawodnikiem z najwyższej półki. Miernikiem jego klasy jest kasą, którą za niego zapłacono i wysokość jego pensji. To wszystko jest gwarantem tego, że nie będzie zgrywał się z zespołem 2 lata.

Ceny zawodników na rynku i pieniądze, za które ewentualnie godzą się grać są zwykle odzwierciedleniem ich poziomu. Tak więc Genkov zarabia 250 tys EURO i gra jak zawodnik z taką pensją, Utaka zarabia 500 tys EURO i gra jak piłkarz o odpowiednio wyższych apanażach. Różnice chyba było widać. Nie mam wątpliwości, że do Wisły nie przyjdzie żaden napastnik o jego umiejętnościach lub wyższych, dopóki nie otrzyma wynagrodzenia na podobnym poziomie.

Przykład z Realem z czapy. Dlaczego? Taka wpadka może się zdarzyć każdemu, jeśli stawka jest znikoma. My jednak nie rozmawiamy o meczach w stylu starcia z Podbeskidziem, gdzie rzeczywiście zabrakło motywacji. Mówimy o spotkaniach, w których byliśmy zmotywowani, ale po prostu zabrakło nam umiejętności, żeby zwyciężyć przeciwników.

kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Kluby czeskie, holenderskie, a ostatnio nawet Lech i Legia potrafią to robić i nie wychodzą na tym źle. Nie mówię o "11" złożonej z naszych wychowanków, bo to jest abstrakcja nawet w największych klubach. Mówię o 2-3 piłkarzach. Czy Czekaj zagra dużo gorzej od Jaliensa, czy Bunozy?
Istnieje podstawowa różnica pomiędzy naszymi klubami, a czeskimi, holenderskimi, serbskimi, ukraińskimi i prawie wszystkimi innymi. Tam świetnie szkoli się młodzież od lat, to co dzieje się u nas to zbrodnia, tak jakby ktoś celowo realizował plan zagłady Polskiej piłki. Co więcej, nawet, jeśli to się poprawi, na efekty będziemy czekali kilkanaście lat.

Czekaj... zagra dużo gorzej od Jaliensa.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 17.09.2011 o godz. 21:41.
Odpowiedz cytując