milosz napisał(a):

Problem to masz sam ze sobą piszesz same nonsensy typu że wystarczy tydzień na zgranie drużyny w ataku, a teraz że pieniądze nie mają znaczenia w piłce nożnej, po raz kolejny zwyczajnie się ośmieszasz (i jednak kompromitujesz) ale to nie mój problem. Różnica między Realem a II-go ligowcem polega na tym że Real gra o mistrzostwo, a wspomniany II-go ligowiec jest ...w II lidze.
[/COLOR]
|
Pytałem ile sie zgrywał Fabregas? Jak to możliwe że w pierwszym swoim meczu z Realem miał asystę? Po prostu jak się potrafi grać w piłkę to w ataku zgrania nie trzeba i wie to każdy kto kiedykolwiek w piłkę grał.
Real z kosmicznym budzetem odpadł w pucharze z II ligowcem, dlaczego? Bo się op......ali, czyli co jest ważniejsze budżet czy postawa zawodników? Kasa nie jest najważniejsza, czyli jest mniej ważna, a skoro tak jest NIE WAŻNA. Bo nie gwarantuje sukcesu. Walka, ambicja i sprawiedliwy trener z pomysłem na grę jest najważniejszy. Bez tego kasę można sobie schować do kieszeni.
Jak do swoich postów wprowadzisz choć ślad uzasadnienia twierdzeń, będą mniej osłabiające.