|
Po co miałbym robić tą prognozę na podstawie sondaży po których jedzie od dawna? Sądzę, że musi mieć dostęp do aktualnych danych z PBG (Polska Grupa Padawcza, której był szefem i która w 2005 opublikowała wyniki najbardziej zbliżone do ostatecznych) i zwyczajnie sam je obrabia dodając do tego swoje poprawki gdy próba jest niereprezentatywna. Chociażby bierze pod uwagę to, że blisko 20% wyborców nie ma telefonu stacjonarnego, to że PSL jest od lat niedoszacowany w sondażach, a także to że wyborcy PiS często nie chcą się chwalić na kogo głosują.
|