Martinus napisał(a):

Jeżeli powołuję się na czyjąś wypowiedź to z reguły staram się dostac do źródła a nie cytuję z "drugiej ręki" Sprawdź co miał tak na prawdę na myśli w tej wypowiedzi Korwin a potem to skomentuj...
Kwestia lustracji w 1992 roku była sprawą palącą i zrobił to co powinien.A, że całej masie "patriotów" było to nie na rękę to już sprawa zupełnie oddzielna...
|
Może i była sprawą palącą, ale oczekiwałbym w tej kwestii działania Macierewicza - który siedział w PRLu jako aktywny opozycjonista i przeciwnik reżimu [Faktycznie, Macierewicz zaczął sprawę z lustracją - ale miał do tego moralne prawo].
A nie od byłego działacza Stronnictwa Demokratycznego (20 lat członkostwa!), który dopiero po wprowadzeniu stanu wojennego odkrył w sobie liberała.
I ten liberał wchodząc po raz pierwszy do Sejmu w wolnej, demokratycznej Polsce, zamiast zająć się sprawami gospodarczymi rzuca się na teczki?
Ja w tym nie widzę konsekwencji.
Karamazow: naprawdę nie chce mi się szukać, musisz mi uwierzyć na słowo. To było podczas któryś z prawyborów, doszło do awantury którą sfilmowali dziennikarze. Owszem, JKM się zagotował i wypalił z grubej rury. Problem w tym, że jak Korwin traci nerwy (co zdarza się rzadko, ale jednak zdarza) to wychodzą z niego bardzo niemiłe poglądy.
BTW: myślę, że jeśli ci zależy to bez problemu odkopiesz to w googlach. Ja nie mam na to czasu ani ochoty. Materiał widziałem w telewizji i mi to wystarcza.