|
Co ma za znaczenie wartość rynkowa zawodnika albo budżet kubu? Znaczenie ma czy zawodnikowi zależy na grze czy przyjechał kasować, a wyniki ma głęboko. I tu jest zadanie trenera, jak któryś kopie sie po czole to wchodzi za niego inny z ławy i ma gryźć trawę. Jeżeli zawodnik kopie się po czole a trener trzyma go na boisku to inni z ławy tracą motywację. Zaczyna sie psuć atmosfera i wynik szlag trafia. Kirm w kilku ostatnich meczach grał dramatycznie słabo, marnował setki jedna za drugą, a gra. Biton to drewno pokroju Rasiaka,niby strzela w lidze, ale jak? Dobija głową z metra do pustej. Kiedy ma wykończyć sytuację jak w ostatnim meczu, zachowuje się jak junior. I nie ponosi zadnych konsekwencji w postaci zmiany albo ławy. Niby mamy wyrównany skład to dlaczego gra cały czas ta sama jedenastka niezależnie od dramatycznego poziomu który prezentuje. Dlaczego trener nie posadzi na ławie Kirma i Bitona? Dlaczego szansy nie dostaje Boguski? Dlaczego żaden młody nie wchodzi do składu? Zobaczymy co będzie z Bełchatowem, ale jak Biton wyjdzie w pierwszym składzie to będą jaja.
|