Nie rób sobie takiego tatuażu. Jeśli kiedyś wsiąkniesz w temat i zaczniesz interesować się nim na poważnie, to będziesz żałował takich prymitywnych tribali. A przynajmniej tak jest w 90%. Poszukaj wzoru, który byłby wyzwaniem dla tatuatora. Takiego, którym będziesz mógł się pochwalić przed znawcami tematu, a nie przed dziewczynami z gimnazjum.
Co do ćwiczeń, to jeśli nie planujesz zwiększyć masy dwukrotnie, to nie masz się czego bać.