willow napisał(a):

Tak więc uważasz, że nie było najmniejszej szansy zatrudnienia na takich samych warunkach lepszych graczy niż Lamey, Diaz, czy Jaliens? Czy Biton?
Że to "majstersztyk" Stana i Roberta nawet jeśli przyjąć, że mieli ograniczone fundusze? (bo pewnie mieli).
Ja uważam, że na tych samych warunkach finansowych można było zatrudnić lepszych niż oni, bo gorszych to ze świecą szukać. Chyba tylko Kowalski. Jak dla mnie, błędy transferowe, które idą na konto sztabu szkoleniowego.
|
Przesadzasz. Lamey, Diaz i Jaliens nie odstają od czołowych ligowych defensorów. Nie popadajmy w skrajności, bo tak się nie da dyskutować. A skoro nie odstają i żadnemu rodzimemu klubowi nie udało się sprowadzić w ciągu ostatnich 4 lat nikogo lepszego od Marcelo, wyjścia są dwa, albo wszyscy źle szukają, albo nie oferują atrakcyjnych pieniędzy i za piłkarzy i piłkarzom.