willow napisał(a):

O pietruszkę?
Na prawdę uważasz, że stać nas na odpuszczenie LE, na traktowanie jej jako poligonu doświadczalnego?
Płaczecie, że żaden dobry zawodnik nie przyjdzie grać do Polski bo nasze drużyny to "no-name`y", a chcecie olać jedyną na chwilę obecną możliwość wypromowania klubu w Europie?
Po to były szumne zapowiedzi o przygotowaniu drużyny do gry na dwóch frontach, żeby teraz odpuścić jeden z nich?
Ja sobie zdaję sprawę z tego, że liga jest przepustką do Ligi Mistrzów, ale na Boga, nie próbujmy pisać jakich chorych scenariuszy, że nasz sztab szkoleniowy traktuję rywalizacje w Europie jak sparingi... Bo takie 1:3 z Odense jednak idzie w świat...
|
Dobrzy zawodnicy to przychodzą dla pieniędzy. Niezbyt często z innych powodów.
LE daje małe pieniądze, jedynie awans do niej daje większe. Stąd stać nas na traktowanie LE jako poligonu doświadczalnego bo kierujemy się pragmatyzmem w biznesie. Więcej zarobimy będąc MP i znowu grając o mityczną LM niż wychodząc z grupy LE i nie kwalifikując się nawet do pucharów jak Amica w zeszłym sezonie.
Zapowiedzi były dla "konsumentów z kiełbaskami" żeby kupowali bilety
willow napisał(a):

|
i... Bo takie 1:3 z Odense jednak idzie w świat...
|
Głównie na forum parchatych - tam dostają orgazmu z tego tytułu.... ciekawe czy sami kiedykolwiek zagrają z takim Odense?