Styl to niech Robert z zespołem szlifuje w LE gdzie gramy o pietruszkę. W lidze lepiej zbierajmy punkty. Bo nic z tych efektownych zwycięstw nie będzie jak nam kilku punktów zabraknie do MP.
Wiadomo że lepiej jest wygrać efektownie i wysoko, ale wiadomo też że lepiej brzydko wygrać niż pięknie polec. Dla mnie sprawa oczywista, tym bardziej że po otwartej grze z Odense większość naszego zespołu może mieć małe problemy fizyczne.
Nie ma się co nakręcać na "Barcelone" - ważne 3 punkty
