palikot napisał(a):

|
Ewidentny faul... wybiega do piłki, piłkarz zastawia mu droge w 5-tce uniemożliwiając mu skuteczną intrwencje do tego robi ruch w strone zablokowania mu drogi. jakby bylo po za 5-ką ok. Ale bramkarz w 5 jest nietykalny, nawet jakby wpadł w na stojącego napastnika.. Nikt z druzyny przeciwnej nie moze bramkarza dotknac w piatce.
|
Im dłużej oglądam te powtórki, tym większy mam mętlik we łbie

- przepis o dotknięciu ok ale to nie jest tak ze napastnicy mają uciekać przed bramkarzem żeby przypadkiem nie doszło do starcia.
Ja tu widzę gościa z Odense który z łbem w górę, chce jakoś tą piłką dostać i to samo Pareiko - głowa do góry i chęć zgarnięcia piłki...Zderzają się ale ja tu nie widzę ataku na bramkarza
Warto spojrzeć na zachowanie 2 środkowych obrońców(jeszcze przed tą sporną sytuacją).Chavez wybija piłkę i lezie w jej stronę nie wiadomo po co, podobnie Jaliens albo Lamey - nie ważne - Obaj zostawiają przyszłego strzelca samiuśkiego jak palec.
Dalej mamy to starcie ale Nunez nie dlatego tak słabo interweniuje że liczy na faul a dlatego że od początku widać u niego niezdecydowanie - jest przebitka i murzinos zupełnie sam wali na pustą.
Jak dla mnie sytuacja z faulem bardzo dyskusyjna, natomiast zachowanie tak Nuneza jak i obrońców bezdyskusyjnie złe.
ps nie lubię takiego rozbijania goli na czynniki pierwsze ale że ten jest kontrowersyjny to sobie pofolgowałem
