Elefant napisał(a):

Powtórzę Ci jeszcze prościej.
Braki o których niby mamy sie dowiedzieć w LE widać było gołym okiem np. w meczu z Górnikiem.
Wypowiedż o LE jako poligonie doświadczalnym dla zawodników, którzy w wiekszości są na końcu kariery jest kuriozalna. Czego np taki Jaliens miał się nauczyć w trakcie wczorajszego meczu, były reprezentant itd. czy Chavez uczestnik mistrzostw świata; że w polu karnym nie wdaje się w dryblingi tylko wywala piłki na aut. Tego uczą stoperów w juniorach. Błędy, które wczoraj popełnialiśmy to nie były niuanse taktyczne, to były szkolne babole na poziomie juniorskim.
Na koniec warto przejrzeć metryki i kontrakty zawodników. W lecie przyszłego roku połowy tego składu, który wybiegł wczoraj raczej już nie będzie w Wiśle.
|
Nic do niektórych nie dociera, no to na przykładzie. Chavez w lidze polskiej spokojnie i wolno wyprowadza piłkę, a w LE już wie że tak nie można. A na Chaveza my stawiać będziemy. Taki mecz to nauka i nie tylko dla Chaveza. No a uczyc sie powinniśmy od lepszych, czyli w LE niemal od wszystkich.
Co do metryki i kontraktów to zobaczymy za rok ile będzie zmian, teraz to jest wróżenie z fusów, że ten odejdzie a tamten zostanie. No chyba że ktoś bardzo lubi czarne scenariusze to pozdrawiam, ale wobec Wisły Ja wolę te pozytywne i bardziej racjonalne. Czyli krótko, rewolucja kadrowa juz była teraz czas jedynie na uzupełnianie składu. Nie kilkanaście ( w 2 okienkach transf.) tylko kilka transferów.
PS. For_FuN_ ...LO, środkowy def. pom. lepszy od Sobolewskiego i napastnik...byłoby miło.