MatMario napisał(a):

|
Kolejny Holender który odpłynął, po jakimś tam sukcesie. Mamy naściągane holenderskiego szrotu, szrot dostaje plac, bo jak ma plac to i ma płacone wejściówki. Prosta sprawa.
|
Nie taka prosta. Wyobrażasz to sobie tak, że przychodzą Valcxx z Basałajem i mówią trenerowi: "Mamy super prawego obrońcę za milion euro", a on na to "Nie, wolę za darmo Lameya"?
W tym okienku grzebaliśmy w piłkarskim śmietniku. Trudno dziwić się holendrom, że wybierając wśród piłkarzy którym się nie powiodło pierwszeństwo dawali tym, których znają. Przynajmniej wiedzieli co wcześniej sobą reprezentowali. Sorry Winetou, ale to nie jest tak, że my możemy wybrzydzać za te pieniądze które wydajemy na piłkarzy i (przede wszystkim) kontrakty.