milosz napisał(a):

Powtórzę prościej od Amici niczego się nie nauczymy a od rywali w LE owszem.
__________
|
Powtórzę Ci jeszcze prościej.
Braki o których niby mamy sie dowiedzieć w LE widać było gołym okiem np. w meczu z Górnikiem.
Wypowiedż o LE jako poligonie doświadczalnym dla zawodników, którzy w wiekszości są na końcu kariery jest kuriozalna. Czego np taki Jaliens miał się nauczyć w trakcie wczorajszego meczu, były reprezentant itd. czy Chavez uczestnik mistrzostw świata; że w polu karnym nie wdaje się w dryblingi tylko wywala piłki na aut. Tego uczą stoperów w juniorach. Błędy, które wczoraj popełnialiśmy to nie były niuanse taktyczne, to były szkolne babole na poziomie juniorskim.
Na koniec warto przejrzeć metryki i kontrakty zawodników. W lecie przyszłego roku połowy tego składu, który wybiegł wczoraj raczej już nie będzie w Wiśle.