zagraliśmy dobre 20 minut.
a jak Maaskant robi z nich cipki (vide ciągłe pretensje do sędziów jak ktokolwiek od Nas leży, nawet jak sam sie przewrócił) to Sergiej zamiast wyjśc do końca szukał faulu którego nie było.
Na sędziego narzekał nei bede, mógł na poczatku gwizdnąc karnego a tego nie zrobił.
Powinniśmy pojechać tych rolników 3-1 i dziękuje a było odwrotnie. Lamey i Paljic na boki sie nie nadają, Kirm to jest dalej na Mistrzostwach Świata. Teraz mądry Polak po szkodzie, ale sadze ze Baszczu dałby tej druzynei jednak o wiele wiecej niż flegmatyczny Holender któremu wczoraj co druga piłka uciekała w aut. Dlaczego nie zagrał Jovanovic ? WTF ? Dlaczego pod koniec na atak wchodzi Junior Diaz ? WTF?
Framat, piszesz ze LE to poligon. Przyjmijmy że masz racje, ale w takim razie wytłumacz mi dlaczego wychodzimy takim własnie składem a nie z Czekajem czy Brudem? Dlaczego jeśli to jest poligon i wynik nie jest najważniejszy pierwsze zmiany są w momencie kiedy druzyna mentalnie padła i na dodatek wchodzi kosmita z obrony na atak

!!

Jakie warianty przećwiczyliśmy prócz wirantów bezsensownych strat piłki i wariantów psucia własnych akcji ?
Paweł Brożek to był gość, Bidon może mu buty czyścić. Miał okazję która musi wykorzystać, nie zrobił tego. Ch** ze ma mało piłek bo grają mu albo na dzidę, albo niedokładnie bo widać ze sie nie czytają. Ruch robił Melikson jak zaczynał zapierdzielać i tyle.Nikt inny nie potrafił zgubić krycia, no chyba że nasi obroncy gubili murzyna.
I to Odense było słabe. Jakby było mocne to nei zrobilibyśmy sztycha a oni nam wjebali bramki bo naszych błedach. W sumie, tak kończą frajerzy a My takimi wczoraj byliśmy na placu.