Powiem tak. Głupie wypowiedzi Małeckiego do prasy teraz odbijają mu się czkawką. Najpierw naopowiadał dziennikarzom o "piknikach", żeby wynieśli się na drugą stronę Błoń, następnie przeprosił, a później znowu zaczął opowiadać swoje wizje w prasie. I co teraz

Praktycznie na każdej stronie internetowej, w gazecie, TV, radio, Małecki jest uważany za idiotę. Dodatkowo teraz, kiedy tak naprawdę nie wiemy dlaczego się nie rozgrzewał przed meczem został już oczerniony przez GW i Jawora, weszło też już swoje napisało i w ten sposób Małecki staję się kozłem ofiarnym własnych wypowiedzi. I pomyśleć, że stało się to przez jedno zdanie, które nigdy nie powinno paść w rozmowie z jakimkolwiek dziennikarzem.
Powtórzę to po raz kolejny: Są pewne sprawy, których nie porusza się na łamach prasy czy też w TV. Nawet jeżeli mi coś nie pasuje, to zaciskam zęby i robię swoje. Bo inaczej prędzej czy później jakiś dziennikarz dobierze Ci się do dupy i oczerni niekoniecznie mając do tego podstawy.