Wyświetl pojedynczy post
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13822
Stary 16.09.2011, 11:00
willow napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się, konfrontacja jest niepotrzebna. Ale po co w takim razie północna skandowała raz po raz? Nie wystarczyło raz?
Tak się można przerzucać argumentami.
Obie strony demonstrują swoja siłę, klub cierpi wizerunkowo a Mały się cieszy i pokazuje wszystkim fucka.
Nużąca zaczyna być ta dyskusja która się z tego wszystkiego rozpoczeła. Problem jest głębszy, nie wiem jak bardzo, ale ostatnie obserwacje skłaniają mnie ku temu że jest bardzo duży.

Dziś mamy sprawę Małeckiego, wcześniej zerwanego protestu, teraz śpiewacie, itd itd. Dlaczego i skąd? Dla mnie media zaczęły przedstawiać tego złego kibola, przestępce etc. w naszych warunkach definiowanego jako kibice z C. Kibic z E wcześniej w większości starego AiB który wcześniej będąc "piknikiem" nie odczuwał ogólnospołecznego ostracyzmu w swoim kierunkiem znalazł się w sytuacji że chce pokazać że nikt mi nic nie każe, żadne bandziory nie będą mi mówić co mam śpiewać itp. Poszedł w to co przeczytał usłyszał, a może i się z tym zgadzał, zaczął prezentować swoje zdanie na trybunach. Przeważnie chcąc się odróżnić od "tych złych" jest w kontrze do ich poglądów. Ten "zły" nie akceptuje tego że ktoś wpierdala się w to co wcześniej go nie interesowało. I tak się nakręcamy. Nakręcamy się skutecznie. Szmatławce chętnie opisują ten konflikt, gdzie dobry jest jeszcze lepszy, zły jest jeszcze gorszy (śpiewy na Amice), ten dobry jest super bo przynosi więcej kasy, jest vipem, łechce go klub komentarzami, wywiadami itd. Na tym wszystkim cierpi życie kibicowskie. Teraz jest Małecki, niewygodny co tu dużo mówi dla wielu.

Dziennikarzy nie lubi, dla tych dobrych kibiców jest uosobieniem wszystkiego co najgorsze,dla prezesa staje się ciężarem, dodajmy trochę polskiej zawiści, tego że ci "źli" się z nim utożsamiają i mamy co mamy. Idealny do rozegrania kolejnej wojenki. Chłopak jest prosty, co myśli to powie, nie kalkuluje. Idealnie się nadaje.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 16.09.2011 o godz. 11:04.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując