Mocny napisał(a):

kolega Gradzik raczy sie mylic , i to zasadniczo
po pierwsze srodek pola byl wczoraj najlepszym elementem wisly , to on skonstruowal te nieliczne udae akcje ofensywne
i to on (nunez,sobol) wracal asekurowac te zenujaca obrone , dzieki czemu dostalismy tylko 3jke
po drugie obroncy pareiki sa tu ja sie do nich zaliczam sa to osoby ktore znaja sie na pilce , i widza ile goli by wpadlo gdyby nie siergiej , a z wczorajszych 3 nie zawinil bezposrednio zadnej , zawinili obroncy
|
Zgadzam się, że Pareiko jest dobrym bramkarzem. Też jestem jego zwolennikiem.
Nie zgadzam się natomiast, że był bez winy wczoraj.
1. Źle ustawiony przy pierwszej bramce, strzał był do wyciągnięcia.
2. Komedia przy drugiej bramce, walczy się aż główny nie gwizdnie. Zresztą, to on wpadł na Duńczyka i odbił sie od niego w sposób nienaturalny. Jak dla mnie, próba wymuszenia faulu.