Gradzik napisał(a):

Co do Jovanovicia się zgodzę, ale to nie obrona jest największą zakałą Wisły. Tylko środek pola. Wczoraj nie istniał on w ogóle. Nie był kompletnie zaangażowany w obronę. Jest tym samym zbyt łatwo "przechodzony" przez rywali. Na palcach jednej ręki można policzyć akcje wyprowadzone do ataku przez środek. A tak poza tym chciałem zapytać kolegów, z którymi toczyłem "zażartą dyskusję" kilkadziesiąt godzin temu:
GDZIE SĄ OBROŃCY PAREIKI ?
|
Co ty chcesz od Pareiki przy takiej obronie jak wczoraj chłopie ? bramka na 2-1 zakładając,że zle obliczył lot piłki to obrońcy zamiast stać jak cielaki i czekać na gwizdek powinni kryć Utake a Utaka sobie stoi bez opieki i pakuje piłke do siatki,nie obwiniałbym tylko Pareiki.