Jesli to prawda z tą rozgrzewką to ja już nie wiem co o nim myśleć. Starałem zawsze się go zrozumieć ale teraz przegiął. Jak tak można się zachować w stosunku do klubu,, trenera, kolegów z zespołu. Nie popierałem gwizdów podczas skandowania jego imienia. Ale... No właśnie. Zastanawia mnie jaka będzie reakcja młyna na meczu z Bełchatowem. Jeśli nadal będą go ślepo popierać to coś jest nie tak. jakby podobnie zachował się ktoś inny to co by było
