Wyświetl pojedynczy post
Smyrgu
Blood Brothers
 
 
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7782
Stary 16.09.2011, 09:18
jako kibic troche tych meczy widzialem w zyciu zarowno i innych druzyn jak i Wisly i rzuca sie w oczy jakosc taktyczno pilkarska naszej druzyny...gramy jesli chodzi o zamysl i jakosc jak druzyna podworkowa ze zbiera sie kilku chlopakow i zaczynaja grac, nie ma gry zespolowej a pilka nozna pomimo indywidualnych popisow na tym polega...i nie ma tu nic do rzeczy ze pilkarzy mamy jakich mamy...tu chodzi o taktyke i prace czysto treningową...za co odpowiada trener...coraz blizej mi do opinii ze Maaskant jest zwyczajnie za slaby...LE wcale nie powinna nam sluzyc jako doswiadczenie chyba ze trener mowi o sobie...jako klub gralismy z najwiekszymi w Europie, a zółtodziobow w skaldzie po 19-20 lat nie mamy zebysmy sugerowali zbieranie doswiadczenia...po to gramy w lidze aby grac w Europie i jesli nie damy z siebie wszsytkiego w takich meczach i nie bedziemy notowali progresu jesli chodzi o wyniki i jakosc gry to ja nie widze sensu tej calej zabawy...pomimo wyniku 1:3 uwazam ze wieksza i bardziej powazną porazką Wisly jako klubu jest wczorajsza frekwencja...ogolnie rzecz biorąc apogeum "formy" pilkarzy bylo w meczach ze Skonto a klubu w meczach z APOELEM, rezczywistosc jest smutna i brutalna jestesmy III ligą europejską i mialem nadzieje ze przez ten ostatni rok zmian zrobilismy większy postep jako klub a jak widac drgnelo ale bardzo nieznacznie...reasumujac mamy za duze ambicje a za malo pracujemy w kazdym aspekcie pilki noznej...nie bede krytykowal i wymyslal recept na poprawe, ale kazdy glupi widzi ze nie idziemy w dobrym kierunku trzeba reakcji i zmian czy to strategii czy personalnie sa osoby ktorym sie placi wiec niech one sie martwia

P.S. 1 polak grajacy w moim klubie jest dla mnie nie do zaakceptowania! bo my to nie "Chelsea" gdzie gra 11 wirtuozów pilki noznej o nieprzecietnych i nieosiagalnych dla nas umiejetnosciach..
ja osobiscie mam problem z tozsamoscia mojego klubu i az takiej multikulti nie akceptuje bo barw obecnej Wisly bronią zawodnicy co najwyzej przecietni w Europie...
Ostatnio edytowane przez Smyrgu : 16.09.2011 o godz. 09:27.
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND

"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for."
--Bruce Springsteen
Odpowiedz cytując